A MOŻE BY TAK DOCENIĆ OCHOTNIKÓW SŁUŻB RATOWNICZYCH?

A MOŻE BY TAK DOCENIĆ OCHOTNIKÓW SŁUŻB RATOWNICZYCH?
foto-źródło: Bild von Thorsten Töller auf Pixabay

A MOŻE BY TAK DOCENIĆ OCHOTNIKÓW SŁUŻB RATOWNICZYCH?

Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe – oczywisty element wspólny : ochotnicze ratowanie zdrowia i życia ludzkiego.

Wstępując ochotniczo do organizacji wiedzieliśmy na co piszemy się. Wiedzieliśmy, że czeka nas całe pasmo nieustannych szkoleń, stała gotowość, dziesiątki godzin dyżurów i udział w akcjach ratowniczych, niezależnie od warunków pogodowych. Potwierdzaliśmy to świadomie przysięgą na ręce Naczelnika Grupy. Nikt z nas nie liczył na jakiekolwiek profity, liczyła się szczytna idea ratowania zdrowia i życia ludzkiego, wypracowana przez Założycieli i utrwalana przez naszych starszych Kolegów.

Nasza działalność w szeregach ratowniczych wiązała się z częstą nieobecnością w domu, a niejednokrotnie z ponoszeniem kosztów dojazdu na dyżury i kosztami utrzymania podczas ich pełnienia. W zamian, oprócz satysfakcji z noszenia odznaki, uznania władz i dobrego odbioru społecznego, możemy co najwyżej liczyć na odznaczenie z okazji ratowniczej uroczystości, a na pożegnanie na poczet sztandarowy w drodze na „drugą stronę grani”.

Czy nasi Ratownicy powinni liczyć tylko na tyle po latach ochotniczej służby? Inspiracją do zadania publicznie tego pytania była zapowiedź jednego z kandydatów na Urząd Prezydenta RP, który obiecał strażakom-ochotnikom 5% dodatku do emerytury jako docenienie ich bezinteresownej służby ratowniczej.

A może spróbować wystąpić z taką inicjatywą w środowisku ratownictwa górskiego? Tu ukłon w kierunku naszych Władz, ale także do Klubów Seniora.

Podstawa i argumentacja oczywista. Także ekonomiczna, dotyczyłoby to równocześnie co najwyżej kilkuset osób, w znakomitej większości pobierających niewielkie emerytury.

Dodatek do emerytury w takiej np. 5% wysokości mógłby przysługiwać po ustalonym minimalnym okresie czynnej działalności ratowniczej, np. 20, 30 lat- to już do ustalenia. Z pewnością taka forma podziękowania za ochotniczą służbę znalazłaby duże uznanie wśród seniorów-emerytów, a i dla młodych kandydatów byłaby znaczącą zachętą.

Co o tym sądzicie?

O Ryszard Nowak 10 artykułów
Ratownik Grupy Krynickiej GOPR / SO GOPR Gorlice