GRUPA BIESZCZADZKA GOPR

70-LECIE GOPR

GRUPA BIESZCZADZKA GOPR

GRUPA BIESZCZADZKA GOPR

Lata 50. XX w. w Bieszczadach to okres siermiężnej, ale mocno rozwijanej turystyki. Przez te góry przechodziły wówczas kawalkady studentów podczas rajdów organizowanych przez różne uczelnie. Do kalendarza imprez zimowych weszły rajdy narciarskie, zabezpieczane wpierw przez ratowników tatrzańskich.

Wypadków przybywało, zaludniające się Bieszczady przyniosły też konieczność działań ratowniczych wśród miejscowych osadników. 

GRUPA BIESZCZADZKA GOPR
KAROL DZIUBAN – FOTO Z ARCHIWUM ANTONIEGO DZIUBANA

Stąd właśnie decyzja o utworzeniu samodzielnej Grupy GOPR zabezpieczającej obszar Bieszczadów i ponad połowy Beskidu Niskiego. Jesienią 1961 roku słowo stało się ciałem, w Sanoku zorganizowano pierwsze spotkanie ludzi związanych w górami, reprezentujących różne organizacje i instytucje. Zorganizowano grupę inicjatywną działającą wpierw w strukturach PTTK GOPR.

Duszą, sercem i mózgiem tego przedsięwzięcia był Karol Dziuban, sanocki działacz turystyczny. W ciągu następnych kilku lat zgromadził wokół siebie przewodników, leśników i turystów, których poddawał ciągłym próbom i stałej selekcji.

Wśród goprowców pojawiły się wówczas nazwiska takich bieszczadników jak: bieszczadzkich jak Jerzy Batruch, Andrzej Kurek, Kazimierz Hartman, Kazimierz Osiecki, Ludwik Pińczuk, Władysław Słotyczka, Edward Stasiczak, Wojomir Wojciechowski. Ale w tymże czasie do grupy dołączyli  znakomici turyści, często z warszawskim rodowodem: Olgierd Czeczott, Ewa Beynar-Czeczott, Bronisław Bremer, Elżbieta Misiak-Bremer,  Jerzy Korejwo, Wilhelm Orsetti…

Trudno wymienić wszystkich, bo w ciągu tej pierwszej dekady ratownicze przyrzeczenie złożyło 80 osób! W rekordowym roku 1969 do Grupy przyjęto aż 18 nowych ratowników – najwięcej w historii.

W 2021 roku Grupa Bieszczadzka obchodzi swe 60-lecie. W tym czasie ratownicy brali udział w ponad 23 tysiącach interwencji i ponad 4700 akcjach ratunkowych w górach, w tym ponad 1000 z udziałem śmigłowca.

Niestety, 192 osoby to ofiary śmiertelne.  Przez szeregi służby górskiej przewinęło się 375 ratowników. Obecnie Grupa Bieszczadzka liczy 189 ratowników, w tym 51 przeniesionych w stan pozasłużbowy oraz 12 ratowników kandydatów.

O specyfice górskich zdarzeń w Bieszczadach niech zaświadczą wybrane opisy akcji sprzed lat.

O Zespół Redakcyjny 170 artykułów
Zespół redagujący blog i kwartalnik "Ratownictwo Górskie"