„KLIMEK” ZNALEZIONY POD NANGA PARBAT – CZĘŚĆ 2

© LECH & WOJCIECH FLACZYŃSCY | RATOWNICTWO GÓRSKIE

„KLIMEK” ZNALEZIONY POD NANGA PARBAT – CZĘŚĆ 2

To oni – Panowie Lech i Wojciech Flaczyńscy, ojciec i syn – przywieźli do Polski odnalezionego pod Nanga Parbat „Klimka”.

„KLIMEK” ZNALEZIONY POD NANGA PARBAT – CZĘŚĆ 2

Kim są?
Lech – tłumacz, z zamiłowania alpinista i podróżnik, startuje w maratonach MTB, pływa składaną kanadyjką po rzekach świata. Pierwsze doświadczenia zdobywał w 2005 roku na Alasce, spływając w 59 dni 3000 km Yukonem. W 2007 r. jako pierwszy Polak przepłynął drugą co do długości rzekę Alaski – Kuskokwim River. W swoich wyprawach łączy z powodzeniem dwa żywioły – góry i wodę, wspinanie na trudne i wysokie szczyty oraz spływy dzikimi i niedostępnymi rzekami. Nad tropiki przedkłada daleką północ, znajdując tam odskocznię od szarej codzienności.

Wojciech – absolwent AWF w Gdańsku, pasję do wspinania i podróży zaszczepił w nim ojciec, on zaraził ojca kolarstwem górskim. Szuka przygód i wrażeń w górach, sprawdza granice swych możliwości w karkołomnych wyścigach MTB, nurkuje, pływa na desce. Wraz z ojcem realizuje ambitne wyprawy – w końcu „niedaleko pada jabłko od jabłoni”. Jak wspomina w niejednym wywiadzie Wojtek: „tradycją w moim domu i jednocześnie wielkim wydarzeniem było dla nas dzieci, oglądanie slajdów wyświetlanych przez tatę i wysłuchiwanie barwnych opowieści po jego powrotach z wyjazdów wspinaczkowych w Alpy, Dolomity, na Alaskę.” Obecnie pracuje w Norwegii, bo jak mawia „…marzenia się spełniają, jeśli im się trochę pomoże finansowo.”

Jedno z tych marzeń to międzynarodowa wyprawa na Nanga Parbat, ośmiotysięcznik leżący w pakistańskiej części Himalajów.

© LECH & WOJCIECH FLACZYŃSCY | RATOWNICTWO GÓRSKIE

Marzenie spełniło się tylko częściowo, niestety.
„3.6.2013 roku, Wojciech i Lech dołączyli w Islamabadzie do międzynarodowej wyprawy, by dwa dni później po 18-to godzinnej jeździe busem Karakorum Hwy dotrzeć do Chilas. W Panorama Hotel przygotowują 25 kg ładunki dla wyruszającej stąd karawany i po trzydniowym marszu docierają wraz z tragarzami do położonej na wysokości 4200 m n.p.m. bazy pod Nanga Parbat. Z niej prowadzą akcję górską – zakładają obóz I i wynoszą sprzęt niezbędny do założenia kolejnych obozów. Poręczują prawie 2-kilometrowy kuluar Löwa. 19 czerwca media obiegła informacja o zejściu lawiny ścianą Diamir, która zniszczyła 4 namioty w obozie pierwszym, na szczęście nikt nie doznał obrażeń. Wreszcie pokonują ścianę Kinshofera zamykającą kuluar Löwa i w „orlim gnieździe” zakładają obóz II. To jednak nie był koniec złej passy.

22 czerwca, 22.30 w nocy – atak talibów na obóz bazowy. Zabijają wszystkich wspinaczy przebywających w bazie – 10 himalaistów i jednego Pakistańczyka, szyitę. ”
Wyprawa zostaje przerwana. Odwrót.

Podczas schodzenia z obozu II do bazy, Panowie Flaczyńscy spotykają Rosjanina, uczestnika innej wyprawy, który trzyma w ręku coś. To coś jest zardzewiałe, ale nosi grawerunek: POLAND – Klimek 73-04.

© LECH & WOJCIECH FLACZYŃSCY | RATOWNICTWO GÓRSKIE

Nikolay Saklakov bez wahania przekazuje odnaleziony radiotelefon Polakom i robi im pamiątkowe zdjęcia.
Fascynujące opowiadanie Wojciecha Flaczyńskiego, które traktuje o przygotowaniach do wyprawy na Nanga Parbat i jej dramatycznym przebiegu, zamieścimy w całości w kolejnym numerze miesięcznika „Góry”. Do tego czasu spodziewamy się uzyskać jeszcze więcej informacji dotyczących odnalezionego „Klimka”.


Ze względu na miejsce odnalezienia radiotelefonu, wszystko wskazuje na to, że „Klimek” należał do wyprawy kobiecej w składzie: Anna Czerwińska, Krystyna Palmowska, Wanda Rutkiewicz oraz Dobrosława Miodowicz-Wolf. Wyprawa miała miejsce w lipcu 1985 roku.
„Śledztwo” trwa.

Anna Kokesch „Antenka”


Wiadomość z ostatniej chwili i kompetentnego źródła:

Z poszukiwań można wyłączyć wyprawę
kobiecą 1985 – miały inne Klimki i nie straciły żadnego.

 

 

O Anna Kokesch - Antenka 174 artykuły
Anna Kokesch - w latach 1972-1974 kierownik administracji Zarządu GOPR