BYLIŚMY W PIRENEJACH

© MARIAN SAJNOG | RATOWNICTWO GÓRSKIE

BYLIŚMY W PIRENEJACH

BYLIŚMY W PIRENEJACH

Pireneje to trzeci co do wielkości łańcuch górski w Europie. Poza „górską urodą” zachwyca klimatem, wspaniałymi trasami dla turystów, ciszą i bardzo przyjaznymi mieszkańcami. Zimą, są znakomitym miejscem do uprawiania narciarstwa. Prawda, jest do nich daleko – ale współczesne połączenia lotnicze znacznie ten dystans skracają.
Ewa Wysocka, korespondent Radia Polskiego w Barcelonie, dała nam namiary na Florana – szefa tras zjazdowych stacji narciarskiej Porté-Puymorens, który chciał nawiązać kontakty z ratownikami górskimi w Polsce. Władze naszego Stowarzyszenia do projektu nawiązania współpracy podeszły ze zrozumieniem. Niemniej, „z lekkim niepokojem w sercu”, pomknęliśmy ku Pirenejom. Po dwudziestosześciogodzinnym wyścigu z czasem stanęliśmy w Porté-Puymorens – malowniczo położonej Stacji narciarskiej, gdzie z marszu wzięliśmy udział w treningu psów lawinowych Żandarmerii Francuskiej.

Przyjęto nas jak starych znajomych. Tym bardziej, że nie było barier językowych, a Grzegorz Michałek – Szef Wyszkolenia GOPR prawdziwie  imponował bezbłędnym angielskim.
Kolejny dzień to udział w międzynarodowym spotkaniu ratowników górskich w stacji narciarskiej Masella (czytaj: Maseja).

Spotkanie dominowało tematami praktycznymi, a zaskoczeniem był udział w szkoleniu bardzo dużej grupy urodziwych młodych dziewcząt.

Przyszłe pirenejskie ratowniczki – © Marian Sajnog | RATOWNICTWO GÓRSKI

Z konfrontacji szkoleniowej: Francuzi są dobrze przygotowani do działań lawinowych, a pies Florana Artik – labrador wykazał przy wyciąganiu Janka Górniaka nieprawdopodobny temperament i zaangażowanie.

Z lawinowych doświadczeń Francuzów warto skorzystać. Z całą pewnością warto też tam pojechać, nie tylko na szkolenia i wymianę doświadczeń. Warto pojechać tam i na narty, i na wędrówki górskie. Dodatkowym atutem jest klimat śródziemnomorski.
Przy okazji można zwiedzić Andorę i zatrzymać się kilka dni w Barcelonie. Mamy nadzieję, że nasze reprezentacyjne wysiłki nie pójdą na marne.


W wyjeździe uczestniczyli:
Szef Wyszkolenia GOPR – Grzegorz Michałek
Jan Górniak – Grupa Beskidzka GOPR
oraz niżej podpisany

Marian Sajnog – Grupa Karkonoska GOPR


Update: 23.02.2020

O Marian Sajnog 175 artykułów
Marian Sajnog - w latach 1973 - 1975 Naczelnik Grupy Sudeckiej GOPR