DZIEŃ ŚW. WAWRZYŃCA 2020

DZIEŃ ŚWIĘTEGO WAWRZYŃCA NA ŚNIEŻCE

© MARIAN SAJNOG | RATOWNICTWO GÓRSKIE-ARCHIWUM

DZIEŃ ŚW. WAWRZYŃCA 2020

10 sierpnia, w dzień św.Wawrzyńca, jak co roku od wielu, wielu lat, na Śnieżce spotykają się ludzie związani z górami; Ratownicy, Przewodnicy, pracownicy schronisk i obiektów górskich,  i ci wszyscy dla których GÓRY TO JEST COŚ.

Trzech biskupów z Niemiec, Czech i Polski odprawia mszę i to jest dla niektórych absolutny powód, aby w tym czasie być na Śnieżce. Seniorzy naszej Grupy Karkonoskiej wraz z Grupą Wałbrzysko-Kłodzką – sorry, to przyzwyczajenie, – z Grupą Sudecką GOPR, też tradycyjnie postanowili jak co roku uczestniczyć w tym wydarzeniu.

Mieliśmy obiecane przez naszego Naczelnika auto, aby „staruchy” po dowiezieniu do Pecu mogli wyjechać na szczyt Śnieżki,  bowiem nie wszyscy mają młodzieńczą kondycję aby pieszo pokonać podejście i zejście ze szczytu. Taka frajda jest dla nas możliwa dzięki uprzejmości dyrektora KPN Pana Andrzeja Raja, który w sobie tylko znany sposób załatwiał nam wyjazd koleją gondolową z czeskiej strony, i co ważne – poza kolejką.

Wszystko było ustalone, chętni na wyjazd byli, tylko Bogowie chyba nie chcieli być po naszej stronie. Dwa dni przed planowanym udziałem w uroczystościach zadzwonił do mnie Kolega Prezes naszego Zarządu prosząc abyśmy wzięli pod uwagę możliwość zrezygnowania z wyjazdu. Podstawą do rozważenia takiej decyzji była wzrastająca ilość spowodowanych koronawirusem zachorowań, rzędu 700-800 osób dziennie.

Drugim powodem jest ilość osób przebywających na szczycie. Bywa, że dziennie melduje się na Śnieżce 10 tys. osób! Przy takiej ilości turystów osoby starsze, do których zaliczają się Seniorzy, mogłyby być narażone na złapanie covid-19. Nie chcieliśmy ryzykować i z bólem zgodziliśmy się odstąpić od corocznej tradycji. Podobnie zresztą postąpili Koledzy Seniorzy z sąsiedniej Grupy.

Wszyscy mamy nadzieję, że kiedyś w końcu zapanuje normalność w tym wywróconym do góry nogami życiu. Problem dostrzega również KPN. Trochę już na tym świecie żyję i przyznam, że nie było w dotychczasowej mojej praktyce apeli aby Karkonoski Park Narodowy namawiał do tego aby omijać tą naszą świętą górę. Kotlina Jeleniogórska ma naprawdę wiele ciekawych atrakcji i fajnych miejsc, w których  trudno spotkać takie tłumy.

Niestety, restrykcje nakazywane do stosowania zostały ostatnio poluźnione i na efekty nie trzeba było długo czekać. Z dużym niepokojem będziemy oczekiwać rozwoju sytuacji, a to dlatego, że we wrześniu delegacja Seniorów naszej Grupy ma jechać na zaproszenie Kolegów Seniorów z Horskiej Sluźby z Tatr na ich coroczne spotkanie.

Dzisiaj dostałem maila od mojego imiennika z Grupy Krynickiej, że oni zmuszeni zostali do odwołania wyjazdu, bowiem ich rejon jest w strefie dużego zagrożenia i perspektywa dwutygodniowej kwarantanny przed wyjazdem, lub po powrocie, nie jest tym na co czeka się cały rok.

Możemy tylko liczyć na to, że ta cała sytuacja skończy się w którymś momencie i zapanuje długo oczekiwana normalność.

Oby stało się to jak najszybciej, czego sobie i Państwu życzę.

 

 
 
 
 
 
 
O Ryszard Jędrecki 52 artykuły
Ratownik Grupy Karkonoskiej GOPR | Prezes Klubu Seniora Grupy Karkonoskiej GOPR