POŻEGNANIE JERZEGO JANISZEWSKIEGO

POŻEGNANIE JERZEGO JANISZEWSKIEGO
© WIKTOR SZCZYPKA | RATOWNICTWO GÓRSKIE

POŻEGNANIE JERZEGO JANISZEWSKIEGO

NIE, NIE, NIE, PO TRZYKROĆ NIE !

Jak mogłeś Jurku!  Ty, zawsze prawdomówny, dotrzymujący danego słowa… zrobić nam taki numer! Przecież umawialiśmy się na Twoich urodzinach-imieninach, że w przyszłym roku spotykamy się znowu na Samotni. Z zastrzeżeniem, że nieobecność nie będzie usprawiedliwiona. A Ty, co? Odchodzisz, nie martwiąc się tym zupełnie, że pozostawiasz nas w autentycznym smutku i stawiasz przed nieodwracalnym faktem, że już nigdy się nie spotkamy? Tak się prawdziwym przyjaciołom nie robi, Panie Jerzy!

Pozostawiłeś nas w wielkim smutku. I nie są to słowa patetyczne. Każde odejście wywołuje żal, ale ta cholerna świadomość nie pozwala mi pogodzić się z rzeczywistością. Myślę, że swoim życiem spowodowałeś, że podobne odczucia mają też ci, którzy znali Cię i wspólnie z Tobą dyżurowali. Ci, których uratowałeś, a którzy dowiedzą się prędzej czy później o Twojej śmierci, bo złe wieści rozchodzą się szybko.
Jurku. Piszę w swoim imieniu, ale przypuszczam, że inni myślą podobnie. Jest mi PRZYKRO i BEZNADZIEJNIE, że tak się skończyło Twoje wspaniałe a jednocześnie samotne życie.

Wyjechałeś od nas z Karkonoszy powracając do swojej macierzystej Grupy, która przyjęła Cię jak swojego, na pewno nie marnotrawnego, syna. Jedynym pocieszeniem jest to, że Twój imiennik, Naczelnik Jurek Siodłak i ratownicy Twojej Grupy roztoczyli nad Tobą opiekę, odwiedzając Cię w Twoim domu, zabierając CIĘ na święta, pomagając we wszystkim w czym mogli pomóc. Dzięki Wam Koledzy i Tobie Naczelniku Jurku, za taki normalny, ludzki odruch. Myślę ,że tak jak my, którzy Szatana znali, tak i Wy, zachowacie GO w swojej pamięci na zawsze.

Jurku. Mimo Twego pseudonimu „Szatan”, na pewno nie trafisz do tego grona,  bo dla takich ludzi jak TY, w piekle nie ma miejsca.

Dyżuruj na górskiej wachcie w niebiosach, a my pozostawimy Cię w naszych sercach.

ŻEGNAJ PRZYJACIELU


Zdjęcia z uroczystości pogrzebowych Jerzego Janiszewskiego udostępnił Kol. Wiktor Szczypka (Grupa Karkonoska GOPR). Bardzo dziękujemy ! Duży zbiór fotografii z tej smutnej uroczystości można obejrzeć w opublikowanym na Facebooku przez Wiktora Szczypkę albumie: GOPR – POGRZEB JURKA JANISZEWSKIEGO – SZATANA

O Ryszard Jędrecki 50 artykułów
Ratownik Grupy Karkonoskiej GOPR