STANISŁAW MAKSYMOWICZ NIE ŻYJE

STANISŁAW MAKSYMOWICZ NIE ŻYJE
© WIKTOR SZCZYPKA | RATOWNICTWO GÓRSKIE

STANISŁAW MAKSYMOWICZ NIE ŻYJE

Pierwszego kwietnia zmarł Stanisław Maksymowicz, znany i legendarny pilot, instruktor samolotowy, szybowcowy. Wieloletni Kierownik  Wydziału Teorii i Metodyki Spadochroniarstwa Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu.

Taką wiadomość podały media związane z lotnictwem oraz AWF we Wrocławiu. W szerokim opisie bogatej lotniczej działalności Staszka zabrakło informacji, że poza Jego lotniczą pasją były jeszcze góry, a w nich ratownictwo górskie.

Staszka poznałem bliżej w czasie nauki na wrocławskim AWF-ie, gdzie prowadził obozy specjalizacji narciarskiej. Był nie tylko znakomitym pilotem, ale też świetnym instruktorem narciarskim. Z ratownictwem górskim związał się w roku 1951, po kursie na Strzesze Akademickiej. Kurs ten zorganizował TOPR.  

Nieprawdopodobnie dynamiczny, we wszystkim co robił budził powszechną sympatię. Po podziale Grupy Sudeckiej przeszedł do Grupy Wałbrzysko-Kłodzkiej GOPR. Wszechstronność Staszka nie ograniczała się tylko do Jego działalności zawodowej. Znany był z „wynalazków” i „ciągłego ulepszania Świata”. Przy tym gawędziarz, którego można było słuchać bez końca.

Odszedł jeden z pierwszych ratowników górskich naszych sudeckich Gór. Wilnianin z urodzenia, z wyboru życiowego – Dolnoślązak. Pozostawił po sobie nie tylko legendę lotniczych wyczynów – ponoć przelot pod mostem Grunwaldzkim – ale też naszą wieczną sympatię. Jego studentów i  ratowników górskich.

Cześć Jego Pamięci!


Bliskim Stanisława Maksymowicza składamy tą drogą wyrazy głębokiego współczucia.

 

 

 

O Marian Sajnog 204 artykuły
Marian Sajnog - w latach 1973 - 1975 Naczelnik Grupy Sudeckiej GOPR

1 Komentarz

  1. Mialem zaszczyt ze Staszkiem wspolnie zrobić parę rzeczy-dziękuję.Cześć Jego Pamięci

Komentowanie jest wyłączone.