ZMARŁ JÓZEF MENDRUŃ – RATOWNIK GRUPY KARKONOSKIEJ GOPR

ZMARŁ JÓZEF MENDRUŃ – RATOWNIK GRUPY KARKONOSKIEJ GOPR

Józek Mendruń. Zmarł wczoraj, 21 października 2019 roku.

Na Świecie są Ludzie Dobrzy i z przewagą ludzie źli. Józek niewątpliwie należał do grupy Ludzi Dobrych. Nie był wybitnym Ratownikiem; nie zdobywał niebosiężnych szczytów, nie pobijał rekordów prędkości na nartach, a po prostu był RATOWNIKIEM.

Od zawsze kiedy pamiętam, Józek brał udział w zabezpieczeniach Biegu Piastów. Kiedy paliło się i waliło, Józek przychodził z pomocą dyżurując w górach (dopóki Mu zdrowie pozwalało), a później na dyżurach nocnych w Stacji Centralnej.

Mieszkał w Wojcieszowie, gdzie pracował w Zakładach Wapienniczych. Jako fachowiec wysokiej klasy był wysyłany na kilkuletnie kontrakty do bogatych szejków. Jego dobrze płatna praca na obczyźnie nie zabiła w Nim miłości do GOPR. Zawsze po powrocie z wyjazdu pierwsze kroki kierował do Stacji Centralnej, żeby dowiedzieć się co słychać i zgłosić swój akces do dyżurów.

Józek złożył przyrzeczenie ratownika w 1978 roku. Jak wcześniej napisałem – dopóki mógł, dyżurował w górach, później był wsparciem na dyżurach w Stacji Centralnej. Ostatnio podupadł na zdrowiu.Więcej czasu spędzał w szpitalach niż w domu, ale jak był na „wolności” zawsze znalazł czas aby podejść do Stacji i chwilę pooddychać atmosferą GOPR-u. Niecierpliwie czekał na termin następnej operacji uwarunkowanej polepszeniem się wyników badań. Niestety, ten termin Jego już nie dotyczy.

Nie jest to pusty frazes to co napiszę, ale prawda jest taka, że będzie Go brakowało w naszych szeregach.Wiek i stan zdrowia spowodowały, że nie mógł być aktywnym w Klubie Seniora Ratowników naszej Grupy. Ale pomimo tego próbował działać. Ostatnio przeszedł recertyfikację uprawnień KPP po to, aby móc dyżurować w Stacji Centralnej. Do końca wierzył, że planowana operacja pozwoli Mu jeszcze długo funkcjonować. Niestety ten zły LOS miał w stosunku do Niego inne plany.

Józku, spoczywaj w spokoju na wiecznym dyżurze. Cześć Twojej pamięci składają Ratownicy Seniorzy Grupy Karkonoskiej GOPR.


Bliskim Józefa Mendrunia i Ratownikom Grupy Karkonoskiej GOPR serdeczne wyrazy współczucia składa

Zespół Redakcyjny blogu i kwartalnika:

O Ryszard Jędrecki 40 artykułów
Ratownik Grupy Karkonoskiej GOPR

7 Komentarzy

  1. Byłam przyjacielem Józka, znałam go od dzieciństwa. Często dzielił się mną pasją do gór i narciarstwa, opowiadał o GOPR i wspólnie z nimi spędzanym czasie. Napomykał również o spotkaniach brydża, które nieraz trwały do późnych godzin nocnych. Wszystkie jego pasje wypełniały mu czas, bo był samotnym człowiekiem. Na święta jeździł do znajomych do Jeleniej Góry, by być wśród bliskich mu ludzi. Na codzień miał tylko nas, przyjaciół,GOPRowców, Brydżystów, sąsiadów… Niech spoczywa w spokoju.
    Informuję,że dziś dotarła do mnie wiadomość , iż zbeszczeszczono jego grób wyrzucając 4 dni po pogrzebie wszystkie pożegnalne wieńce, kwiaty i znicze!!! Nie zostawiono nawet znicza! Skandal!! Oby kara Boża dosięgła tego, kto to uczynił.
    Ja 1 stycznia zapalę Józkowi znicz i postawię kwiaty, tak jak powinno być …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*