TEODOR SCHUBERT NIE ŻYJE

© ARCHIWUM | RATOWNICTWO GÓRSKIE

TEODOR SCHUBERT NIE ŻYJE

Dzisiaj o godzinie 14-ej odszedł Teodor Schubert, ratownik Grupy Sudeckiej GOPR. Jeden z Tych, którzy mieli olbrzymi wkład w rozwój ratownictwa górskiego w Sudetach.

Z Sudetami związany “od pradziada”, osiadł w Wałbrzychu gdzie zawodowo związał się z górnictwem. Wolny czas poświęcał górom zdobywając kolejno uprawnienia: ratownika i przewodnika górskiego. Teodora fascynowało ratownictwo górskie. Przewodnicko specjalizował się w Sudetach Wschodnich i był ich niedoścignionym znawcą. Był człowiekiem wielu talentów górskich.

Teodora poznałem na kursie pomocników instruktorów narciarskich na Hali Szrenickiej. Znajomość ta pogłębiła się w czasie wspólnych działań w GOPR-rze. Teodor, razem Otkiem Sznackim, Józkiem Husejko i innymi, byli ludźmi niezwykle kreatywnymi w rozwoju ratownictwa górskiego w Sudetach Wschodnich. Najpierw w Podgrupie Kłodzkiej, a potem, już po podziale administracyjnym – w Grupie Wałbrzysko-Kłodzkiej.

TEODOR SCHUBERT NIE ŻYJE
© WIKTOR SZCZYPKA – ARCHIWUM | RATOWNICTWO GÓRSKIE

W Grupie tej Teodor pełnił ważne funkcje z prezesurą Zarządu Grupy włącznie.

Był też niesamowitym kolekcjonerem znaczków naszego Stowarzyszenia. Zbiory, które widziałem u Niego były imponujące.

Zawsze pogodny, mimo poważnych kłopotów życiowych. Przyjazny ludziom i zwierzętom. Jak pamiętam, Teodor zawsze miał przesympatyczne pieski, które wędrowały z Nim pod klapą plecaka. Kiedyś, Teodor zostawił plecak pod schroniskiem. Manewr dosyć ryzykowny.

Nie boisz się, że plecak może zniknąć ? – spytałem.

Idź, spróbuj.

Kiedy zbliżyłem się do plecaka, spod klapy rozległ się “tygrysi warkot” i pokazały się “tygrysie kły”. Nie było szans.

 

Mimo podziału, cały czas mieliśmy ze sobą kontakt przez Klub Seniora “Calcium”, którego Teodor był nie tylko założycielem, ale też wieloletnim Prezesem.

Teodor był z całą pewnością Postacią nietuzinkową w ratownictwie górskim. Postacią której sporo zawdzięczamy, i o której powinniśmy zawsze pamiętać.


Bliskim Teodora Schuberta i ratownikom Grupy Sudeckiej GOPR składamy tą drogą wyrazy głębokiego współczucia.

Cześć Jego Pamięci!

 

 

 

 

Avatar photo
O Marian Sajnog 249 artykułów
Marian Sajnog - w latach 1973 - 1975 Naczelnik Grupy Sudeckiej GOPR

3 Komentarze

  1. Rodzinie wyrazy współczucia. Miałam okazję poznać Pana Teodora, wspaniały Człowiek, Przewodnik. Czy wiadomo kiedy będzie pogrzeb Pana Teodora

  2. Byl moim PRZYJACIELEM – wprowadzal mnie na sciezki ratownictwa górskiego. Kochany facio! (A Ciebie – Marian – tez “poznalem” – na kursie I stopnia gopr – w “Samotni”. Byles wtedy “odpowiedzialny” za wspinaczke w lodzie. Wszyscy zeszli , a ja zostalem ostatni. Bez asekuracji. Widocznie doszedles do wniosku (obserwujac mnie), ze dam sobie rade…. dalem! – ale balem sie – jak cholera!

Komentowanie jest wyłączone.