Są sytuacje, które przypominają, że siła GOPR – Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe to nie tylko ratownictwo w górach. To przede wszystkim Ludzie.
Jakiś czas temu pożar zabrał dom naszym ratownikom – Karolinie i Pawłowi. Dziś publikujemy ich słowa podziękowania, bo najlepiej pokazują, jaką społecznością jesteśmy i co naprawdę znaczy być ratownikiem GOPR.
„Kiedy po pożarze naszego domu potrzebowaliśmy pomocy, Ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR pokazali, że słowa «Ratownikiem jest się zawsze» nie są tylko hasłem. Bez wahania stanęli obok nas, poświęcając swój czas, siły i serce.
Pomogli nam jak Rodzina.
Dziś w miejscu pogorzeliska jest już dobry początek. To symbol tego, jak wiele można zbudować dzięki solidarności, wzajemnemu wsparciu i przyjaźni. Z całego serca dziękujemy Wszystkim Ratownikom Grupy Beskidzkiej GOPR. Jesteśmy dumni, że możemy być częścią tej wyjątkowej społeczności.
Dziękujemy, Przyjaciele!
Karolina i Paweł” – ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR