Dzisiaj (27 czerwca) rano o pomoc ratowników z
Horskiej Zahrannej Służby
poprosił 48-letni polski turysta, który znajdował się w rejonie Hawrania, gdzie nie ma znakowanego szlaku turystycznego.
Ponadto teren jest niedostępny ze względów ochrony przyrody. Jest tu ścisły rezerwat przyrody.
Mężczyzna podczas trawersowania do Strzystarskiej Przełęczy, poślizgnął się na mokrej trawiastej nawierzchni i znalazł się w miejscu, z którego nie był już w stanie się samodzielnie wydostać. Po dziesięciometrowym upadku polski turysta doznał urazu barku.
Na miejsce wypadku słowaccy ratownicy polecieli śmigłowcem. Po udzieleniu Polakowi pierwszej pomocy medycznej, przygotowali mężczyznę do transportu helikopterem. W Starym Smokowcu na turystę czekała załoga pogotowia ratunkowego.
Polak został ukarany przez pracowników TANAP-u za rażące naruszenie przepisów tatrzańskiego parku.
Przyrodnicy ponownie apelują do turystów o stosowanie się do zasad, jakie panują na terenie TaNaP-u.
Jolanta Flach 24tp.pl 20:00, 27.06.2026









