Finansowanie ratownictwa górskiego i bezpieczeństwa w górach

ROZMOWA Z PREZESEM GOPR – CIĄG DALSZY
Zakopane, dnia 01.07.2026 r.

Finansowanie ratownictwa górskiego i bezpieczeństwa w górach – stanowisko GOPR.

Każdego roku miliony osób korzystają z polskich gór, a liczba interwencji ratowniczych
systematycznie rośnie. Tymczasem dyskusja o ratownictwie górskim najczęściej
sprowadza się do pytania, kto powinien za nie płacić. Z perspektywy GOPR ważniejsze
jest inne pytanie – jak zapewnić bezpieczeństwo w górach w sposób skuteczny,
stabilny i odpowiadający współczesnym realiom.
W ostatnim czasie w debacie publicznej coraz częściej pojawiają się pytania dotyczące
finansowania ratownictwa górskiego w kontekście parków narodowych,
obowiązkowych ubezpieczeń czy kosztów akcji ratunkowych. Chcemy uporządkować
najważniejsze fakty i przedstawić stanowisko GOPR w tej sprawie.

Ratownictwo górskie jest częścią systemu bezpieczeństwa publicznego.

Zasady funkcjonowania ratownictwa górskiego reguluje ustawa o bezpieczeństwie
i ratownictwie w górach oraz na zorganizowanych terenach narciarskich. Na mocy
decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji GOPR oraz TOPR realizują
zadanie publiczne polegające na zapewnieniu ratownictwa górskiego.
W opinii GOPR ratownictwo górskie należy postrzegać jako element systemu
bezpieczeństwa publicznego – podobnie jak Państwowe Ratownictwo Medyczne,
Państwową Straż Pożarną czy inne służby odpowiedzialne za ratowanie życia i zdrowia.
Dlatego podstawową zasadą powinien pozostać powszechny dostęp do pomocy
w sytuacji zagrożenia.
Podstawą finansowania ratownictwa górskiego jest dotacja przekazywana przez
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Środki te w zdecydowanej
większości przeznaczane są na utrzymanie kadry ratowników zawodowych – około 72%
dotacji stanowią koszty etatów ratowniczych.
Jednocześnie dotacja nie pokrywa całości kosztów funkcjonowania GOPR. Szkolenia,
zakup i utrzymanie sprzętu ratowniczego, wyposażenia medycznego, środków
transportu, stacji ratunkowych oraz infrastruktury niezbędnej do zapewnienia
gotowości operacyjnej finansowane są w znacznym stopniu dzięki wsparciu
samorządów, partnerów, sponsorów, darczyńców oraz środków wypracowywanych
przez samą organizację.
To właśnie współdziałanie administracji publicznej, samorządów, partnerów
społecznych i biznesowych oraz tysięcy osób wspierających GOPR pozwala utrzymywać
system ratownictwa górskiego na poziomie oczekiwanym przez turystów
i mieszkańców terenów górskich.

Dlaczego obowiązkowe ubezpieczenia nie są rozwiązaniem.


W kontekście często pojawiającego się postulatu finansowania ratownictwa poprzez
obowiązkowe ubezpieczenia górskie warto podkreślić, że w opinii GOPR nie byłoby to
dobre rozwiązanie dla polskich realiów.
Ratownictwo górskie jest częścią systemu bezpieczeństwa publicznego i trudno znaleźć
uzasadnienie, dlaczego właśnie ono miałoby zostać wyłączone z zasady powszechnego
dostępu do pomocy.
Należy również pamiętać, że mechanizm ubezpieczeniowy finansuje przede wszystkim
samą akcję ratunkową, podczas gdy największym kosztem funkcjonowania każdej
służby ratowniczej jest utrzymanie stałej gotowości do działania. To właśnie od niej
zależy skuteczność całego systemu. Gotowość oznacza nie tylko obecność ratowników,
ale także sprawny sprzęt, przygotowane stacje ratunkowe, działające systemy
łączności, zatankowane pojazdy, uzupełnione wyposażenie medyczne oraz nieustanny
proces szkolenia. Dzięki temu pomoc może zostać uruchomiona natychmiast po
otrzymaniu zgłoszenia, a do działań mogą dołączać kolejni ratownicy – zarówno
zawodowi, jak i ochotnicy.
W polskich warunkach granice między terenami górskimi, leśnymi i zamieszkanymi
często się przenikają. Górskie szlaki i tereny rekreacyjne pozostają naturalną częścią
codziennej aktywności wielu osób – zarówno mieszkańców, jak i turystów. Trudno
oczekiwać, by każdorazowe wyjście do lasu, na pobliskie wzgórze czy teren rekreacyjny
wiązało się z koniecznością wykupienia dodatkowego ubezpieczenia.
Kluczowa pozostaje przy tym jedna zasada: człowiek w sytuacji zagrożenia powinien
wezwać pomoc bez zastanawiania się, czy będzie go na nią stać. Każde rozwiązanie
mogące opóźniać wezwanie pomocy należy oceniać z najwyższą ostrożnością.

O co chodzi z finansowaniem przez parki narodowe.


Zgodnie z obowiązującymi przepisami GOPR otrzymuje 15% wpływów z opłat za wstęp
do górskich parków narodowych. Mechanizm ten należy postrzegać jako formę
społecznego udziału turystów w finansowaniu bezpieczeństwa w górach.
Parki narodowe są miejscami o szczególnie dużej koncentracji ruchu turystycznego, co
znajduje odzwierciedlenie również w statystykach ratowniczych. Naturalne jest więc
powiązanie części finansowania ratownictwa z ruchem turystycznym odbywającym się
na ich terenie.
Problem polega jednak na tym, że obecne przepisy nie obejmują wszystkich opłat
pobieranych od turystów. W części parków funkcjonują bowiem opłaty za
udostępnienie konkretnych tras lub atrakcji turystycznych, które formalnie nie są
traktowane jako opłaty za wstęp do parku. W efekcie od części środków związanych
bezpośrednio z ruchem turystycznym nie jest obecnie naliczany odpis na rzecz
ratownictwa górskiego.
GOPR postuluje uporządkowanie tych przepisów tak, aby mechanizm odpisu
obejmował całość opłat pobieranych w związku z ruchem turystycznym na terenie
górskich parków narodowych – niezależnie od ich formy prawnej.
Jednocześnie chcemy jasno podkreślić, że bezpieczeństwo ludzi w górach i ochrona
przyrody nie są obszarami konkurencyjnymi. Oba wymagają odpowiedzialnego
i stabilnego finansowania, a ratownictwo górskie pozostaje naturalnym elementem
bezpiecznego udostępniania terenów górskich.

Fundamentem GOPR są ochotnicy.


Od blisko 75 lat fundamentem GOPR pozostają ratownicy ochotnicy, którzy
współtworzą system bezpieczeństwa w polskich górach.
To oni od pokoleń realizują ideę służby „na każde wezwanie” i stanowią ogromną
wartość organizacji. Ratownicy ochotnicy uczestniczą w akcjach ratunkowych,
działaniach poszukiwawczych i zabezpieczeniach, a także wzmacniają gotowość
ratowniczą w okresach wzmożonego ruchu turystycznego.
Jednocześnie należy pamiętać, że ochotnicza służba ratownicza opiera się na
społecznej pracy osób, które na co dzień mają własne rodziny, obowiązki zawodowe
i życie prywatne. Model ten od dekad doskonale uzupełnia system ratownictwa
górskiego, jednak państwo powierzając GOPR realizację zadania publicznego oczekuje
zapewnienia gotowości ratowniczej przez całą dobę, 365 dni w roku.
Dlatego niezbędna jest również stabilna kadra zawodowa. To ratownicy zawodowi
każdego dnia pełnią dyżury i zapewniają możliwość natychmiastowego rozpoczęcia
działań ratowniczych. W obecnych realiach zdarzają się sytuacje, w których dyżur
w stacji pełni tylko jeden ratownik zawodowy, co nie powinno mieć miejsca w systemie
odpowiedzialnym za bezpieczeństwo w górach.

Dlaczego GOPR potrzebuje więcej etatów i lepszego finansowania.


Jednym z największych wyzwań stojących dziś przed ratownictwem górskim jest
utrzymanie odpowiedniej liczby ratowników zawodowych.
Droga do samodzielnej służby ratownika górskiego trwa zwykle około pięciu lat
i obejmuje szkolenia, egzaminy oraz zdobywanie doświadczenia podczas działań
ratowniczych. Są to kompetencje budowane przez lata, których nie da się odtworzyć
w krótkim czasie.
Obecnie z budżetu państwa finansowanych jest 123,5 etatu ratowniczego dla całego
GOPR. Oznacza to średnio niespełna 18 etatów na każdą z siedmiu grup regionalnych
odpowiadających za bezpieczeństwo na tysiącach kilometrów szlaków i terenów
górskich w całej Polsce.
Jednocześnie zmienia się charakter ruchu turystycznego. Coraz więcej zdarzeń
ratowniczych ma miejsce również w dni robocze, a nie wyłącznie w weekendy czy
okresach urlopowych. Oznacza to konieczność utrzymywania wysokiej gotowości
operacyjnej przez cały tydzień.
W praktyce, aby utrzymać odpowiednią liczbę osób pozostających w dyspozycji służby,
część etatów funkcjonuje w niepełnym wymiarze czasu pracy. Pozwala to zwiększyć
liczbę ratowników zaangażowanych w realizację zadania publicznego, nie rozwiązuje
jednak problemu niedoboru kadr.
Wynagrodzenie ratownika pełniącego służbę operacyjną wynosi średnio około 5300 zł
netto miesięcznie, co jest poziomem niższym od ustawowo określonego minimalnego
wynagrodzenia ratownika medycznego. Jednocześnie służba wiąże się z pracą
w systemie dyżurowym obejmującym noce, weekendy i święta, koniecznością ciągłego
szkolenia oraz utrzymywania wysokiej sprawności i gotowości operacyjnej.
W praktyce wielu ratowników, aby utrzymać siebie i swoje rodziny, zmuszonych jest do
równoległego zatrudnienia poza GOPR. Coraz częściej prowadzi to również do odejść
do innych służb i zawodów oferujących wyższe wynagrodzenia. Problem polega na
tym, że doświadczonego ratownika górskiego nie da się zastąpić z roku na rok.
Wyszkolenie jego następcy wymaga czasu, doświadczenia i wieloletniego procesu
przygotowania do służby.
W ocenie GOPR konieczne jest stopniowe zwiększanie zatrudnienia w ratownictwie
górskim. Szacowane potrzeby organizacji to dodatkowe 50–70 etatów ratowniczych
w perspektywie najbliższych 4–5 lat. Pozwoliłoby to zapewnić bezpieczniejszą obsadę
dyżurów oraz lepiej dostosować system do rosnącego ruchu turystycznego.

Bezpieczeństwo w górach wymaga stabilnego systemu.

GOPR nie postuluje rewolucji w sposobie finansowania ratownictwa górskiego.
W naszej ocenie obecny model jest co do zasady właściwy, wymaga jednak
dopracowania i dostosowania do współczesnych realiów.
Zapewnienie stabilnego finansowania gotowości ratowniczej, utrzymanie
doświadczonych kadr, stopniowe zwiększanie liczby etatów oraz uporządkowanie
mechanizmu odpisów z opłat pobieranych w parkach narodowych to działania, które
pozwolą utrzymać wysoki poziom bezpieczeństwa w polskich górach.
Bezpieczeństwo nie zaczyna się bowiem w chwili wypadku. Zaczyna się dużo wcześniej
– od ludzi, sprzętu, wiedzy i gotowości do niesienia pomocy wtedy, gdy jest ona
najbardziej potrzebna.

Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe | ul. Piłsudskiego 65, 34-500 Zakopane
sekretariat@gopr.pl | tel. (018) 20 61 550 | www.gopr.pl
Konto: 25 1240 5165 1111 0000 5224 8845 | NIP: 736-10-39-808 | REGON: 000706869 | KRS: 0000156881

Udostępnij wpis :